Zamknij
REKLAMA

Poradzimy sobie

09:30, 19.01.2021 | A.M
Skomentuj
REKLAMA

 

 

Znów w Nowy Rok stanęłam w oknie. Tym razem miałam okazję popatrzeć na niebo, które rozbłyskiwało od czasu do czasu serią kolorowych fajerwerków.

W ostatnich latach robiłam to zdecydowanie później, dopiero po powrocie ze wspólnego powitania Nowego Roku przed CKiSz, złożeniu życzeń rodzinie, wrzuceniu zdjęć na stronę internetową. Sierpc był wtedy już spokojny. Czasem dało się słyszeć głosy wracających z sylwestrowych zabaw. Zawsze lubiłam tę chwilę, pełną nadziei, że zaczął się nowy czas, by spełnić wiele zamierzeń, by doprowadzić do końca parę istotnych spraw, by poczuć spełnienie. I chociaż z każdym kolejnym rokiem, kolejnymi doświadczeniami wydawało mi się, że 1 stycznia nie ma już takiego znaczenia, bo to kolejny zwykły dzień w życiu, to mimo wszystko stałam w oknie i snułam „wielki plan”. W 2021 roku miałam tego nie robić. Nie chciałam. Wszystko się we mnie buntowało. Wydawało mi się, że to bezsensowne. A jednak podeszłam do okna i popatrzyłam na niebo. Nie było ładne, nie było widać gwiazd, Księżyca. Wyglądało dokładnie tak, jakbym je sobie namalowała. Pochmurne, brudne, pozbawione radości. A jednak było. Tak samo, jak byłam ja. Wtedy do mnie dotarło, co od wieków powtarzają sobie ludzie. Każdy z nas rodzi się i ma za zadanie przeżyć jak najlepiej potrafi swoje życie. Najlepiej jak potrafi… Fakt, owe „najlepiej” nie zawsze nam wychodzi, nie zawsze nam się udaje, ale człowiek ma w sobie nadzieję, która jest motorem napędowym, by próbować kolejny raz. Nawet jak to niebo jest pełne chmur lub rozpacz nie pozwala nam dostrzec, co za tymi chmurami się znajduje, nawet gdy wydaje nam się, że wszystko jest bez sensu, a miłość pojawia się, byśmy bardziej odczuwali ból.

Wszystko jest po coś. Z każdym nowym doświadczeniem, nowym oddechem dostajemy szansę, by realizować nasz wielki plan. Nie zawsze może zdajemy sobie sprawę, jaki on do końca jest, co i jak możemy zrobić, ale zawsze możemy próbować i robić kolejny krok, spotykać innych ludzi, budować świat.

2021 rok dla wielu z nas będzie trudny, ale będziemy próbować iść dalej i szukać tych pierwszych gwiazd, które prędzej czy później pojawią się na naszym niebie. Będziemy uczyć się znów uśmiechać i wierzyć, że damy radę iść dalej. Jesteśmy na Ziemi „po coś”, więc będziemy próbować te nasze „coś” znaleźć, mimo wszystko.

2021 rok będzie też piękny. Powstanie wiele przepełnionych dobrą energią rzeczy. Zrodzą się pomysły, które sprawią, że wielu z nas przekona się, że warto, można, da się, a ludzie są obok nas i nie jesteśmy obojętni.

2021 rok będzie rokiem zmian – tak, jak każdy wcześniejszy. Życzę wszystkim, aby te zmiany, których będziemy doświadczać, prowadziły do przemiany na lepsze, by utwierdzały w przekonaniu, że poradzimy sobie z każdym wyzwaniem. Także tym najtrudniejszym i najbardziej bolesnym. Dobrego roku.

Anna Matuszewska

(A.M)

redaktor naczelna Ekstra Sierpc Wiadomości Lokalne, mol książkowy, wegetarianka, kocha prokrastynację, od lat związana z TKKF ,,Kubuś", okazjonalnie miłośniczka gotowania i pieczenia, albo gdzieś biegnie, albo pisze

Anna Matuszewska

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%