Czas na świętowanie zawsze powinno się znaleźć. Zwłaszcza gdy w kalendarzu pojawia się jeden z najpiękniejszych dni w roku – Dzień Kobiet. Uczestnicy zajęć Klubu Seniora w Sierpcu nie mieli co do tego wątpliwości.
Już po raz 9. rusza Mazowiecki Konkurs Fotografii Kulinarnej. Zdjęcia prezentujące mazowieckie specjały mogą przysyłać zarówno osoby dorosłe, jak i uczniowie. Ma zwycięzców czekają nagrody finansowe.
Na studniówkę idzie się tylko raz. I nawet jeśli po latach pamięta się niewiele szczegółów, zostaje jedno wrażenie: moment, w którym coś się kończy, a coś innego zaczyna. W sobotni wieczór maturzyści Liceum Ogólnokształcącego im. majora Henryka Sucharskiego w Sierpcu byli dokładnie w tym miejscu.
Na sto dni, a dokładniej na 86 dni przed egzaminem maturalnym, odbyła się studniówka w Collegium im. Biskupa Leona Wetmańskiego w Sierpcu. To jedyny taki bal w życiu, który na zawsze pozostaje wspomnieniem młodości.
Od trzydziestu pięciu lat zuchy i harcerze z Hufca ZHP Sierpc spotykają się, by razem śpiewać polskie kolędy i pastorałki. W tym roku do wspólnego kolędowania po raz pierwszy zaproszono także gromady i drużyny z Chorągwi Mazowieckiej ZHP.
W remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Mochowie odbył się bal charytatywny, z którego dochód przeznaczono na leczenie Alana Raczkowskiego. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a i potrzebuje 17 mln zł na terapię genową oraz koszty przelotu i pobytu w USA.
Dopracowany polonez, eleganckie stroje i duże emocje towarzyszyły maturzystom Zespołu Szkół nr 1 im. gen. José de San Martín w Sierpcu podczas balu studniówkowego.
„Trudno uwierzyć, że to my – ci sami ludzie, którzy jeszcze niedawno zasypiali na pierwszej lekcji, walczyli o oceny i marzyli, żeby dzwonek zadzwonił choć minutę wcześniej” – mówili maturzyści Zespołu Szkół Samorządowych w Zawidzu Kościelnym podczas swojej studniówki.
Gdy na scenę wychodziły dzieci, publiczność uśmiechała się i biła brawo. Kiedy grała orkiestra, widzowie dawali się ponieść muzyce, a po występie Kingi Rutkowskiej proszono o bis. Czwarty Gminny Koncert Noworoczny pokazał, że talentów w gminie Sierpc nie brakuje.
Po raz trzydziesty czwarty rozbrzmiało „Siema”, a czerwone serduszka z logo Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pojawiły się w całym kraju i za granicą. Także w Sierpcu działał sztab. Były koncerty, licytacje, światełko do nieba, a wolontariusze z puszkami przemierzali ulice miasta.
Szkoła Podstawowa nr 2 w Sierpcu otworzyła swoje drzwi dla przyszłych pierwszoklasistów i ich rodziców. Hasłem przewodnim wydarzenia było: „Dwójka otwarta na świat”.
Przez lata pozostawały w magazynach albo funkcjonowały w tle – jako elementy wystroju dworów i chłopskich chałup w skansenie. Teraz po raz pierwszy znalazły się w centrum uwagi. W sierpeckim ratuszu można obejrzeć wystawę „Ceramika – ukryte skarby”, prezentującą najcenniejsze obiekty ceramiczne gromadzone przez Muzeum Wsi Mazowieckiej od ponad pięćdziesięciu lat.
SpongeBob w kinie, celne oko na strzelnicy i desant w płockim aquaparku. Jeśli ktoś myślał, że ferie w Sierpcu to tylko kanapa i pilot od telewizora, znaczy, że nie widział, co działo się w tym tygodniu w Ognisku Pracy Pozaszkolnej.
Studniówka to jeden z niewielu momentów w życiu, który ma w sobie coś z rytuału przejścia. Z jednej strony jest jeszcze częścią szkolnej codzienności, z drugiej – wyraźnie sygnalizuje, że coś się kończy.