Zamknij
REKLAMA

Nowa restauracja w Sierpcu

09:04, 24.05.2022 | .
Skomentuj
REKLAMA

 

 

Nowoczesny budynek od jakiegoś czasu intrygował wiele osób. Miał to być biurowiec. I jest, ale znalazło się w nim też miejsce na restaurację. Czy spełni ona oczekiwania sierpczan, okaże się już niedługo.

 

Mieliśmy okazję sprawdzić, jak przebiegają przygotowania do wielkiego otwarcia. Budynek przyciąga wzrok. Zastosowano w nim wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych, trudno znaleźć podobny w okolicy. Na parterze, tuż przy wejściu, ulokowano restaurację. Jej klienci będą mogli korzystać również z foyer, a w razie potrzeb także z sali konferencyjno-bankietowej. W cieplejsze dni będzie można usiąść na tarasie, posłuchać szumu płynącej wody, a wieczorem podziwiać podświetlane fontanny. Ale do restauracji przychodzi się przede wszystkim, żeby coś zjeść.

— Bazujemy na specjałach kuchni polskiej z elementami kuchni innych krajów europejskich. Menu będzie bardzo różnorodne, z pewnością nawet najbardziej wybredni smakosze znajdą coś dla siebie — zapewnia manager restauracji Piotr Sugalski.

Trzeba przyznać, że nie rzucał słów na wiatr. Potrawy z menu degustacyjnego były dopracowane pod względem smaku, ale też i wyglądu. W zgodnej opinii tych, którzy próbowali i koniecznie szukali dziury w całym, nie było się do czego przyczepić. Siekany tatar z sezonowanej wołowiny z jajkiem przepiórczym, carpaccio z buraka, krem z pomidorów pellatti z mascarpone oraz pesto bazyliowym, grillowana ośmiornica marynowana z puree z białych warzyw, sałatką z selera naciowego z jabłkiem, miodem oraz oliwą extra virgine, aglio olio z chorizo, schab z kością z ziemniaczkami rwanymi, pierś kurczaka nadziewana serem pleśniowym z puree z zielonego groszku, pierogi z mięsem wołowym okraszone cebulką i tymiankiem, steak z grillowanej sezonowanej polędwicy wołowej z sosem pieprzowym z brendy, podawany z cukinią - to tylko niektóre z potraw, jakie zaserwowano. Smakowały wyśmienicie. I chociaż degustujący deklarowali, że nie są w stanie zjeść więcej, to kiedy na stole pojawiły się desery w postaci fondantu (mus czekoladowy zapiekany z wiśniami, podawany z lodami oraz musem truskawkowym), sernika z białej czekolady z musem malinowym, polany sosem z masła orzechowego i słodkiej koneserki (mus chałwowo–śmietankowy z sorbetem owocowym), poluzowano paski, bo trudno było się im oprzeć.

Menu degustacyjne zostało ciekawie dobrane. Znane smaki zestawiono z nowymi, niekiedy zaskakującymi. Czy trafi w gusta sierpczan? Okaże się już 4 czerwca.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%