Szkoły prześcigają się dziś w pomysłach, jak przekonać sześciolatka, że nauka to niesamowita przygoda. Tym razem w powietrze wzbiła się Szkoła Podstawowa nr 3 w Sierpcu – i to dosłownie.
Trójka zaprosiła przyszłych pierwszoklasistów oraz ich rodziców na dzień otwarty pod hasłem „Lataj z nami między chmurami”. Motyw przewodni był czytelny od wejścia – samolot, stewardessy, odprawa i szkolny „pokład”, na który wchodzili mali pasażerowie z wyraźnym zaciekawieniem.
Witamy w szkole
Gości powitała dyrektor szkoły Dorota Ossowska. Wśród obecnych znaleźli się przedstawiciele samorządu miejskiego: wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Rudowski, radny Artur Balcerowski, przewodniczący zarządów osiedli Arkadiusz Penszyński i Grzegorz Wochowski, naczelnik Wydziału Oświaty i Kultury Marek Zdrojewski oraz główna specjalistka w tym wydziale Aneta Dębowska. Byli także nauczyciele, pracownicy szkoły oraz rodzice z dziećmi, które już od września mogą stać się uczniami Trójki. Rodzice mogli zapoznać się z harmonogramem rekrutacji do klas pierwszych, który przedstawiła wicedyrektor Jolanta Chyżyńska, a plan pracy edukacji wczesnoszkolnej omówiła Marzena Laskowska. Uczniowie klasy III c zaprezentowali taniec pod opieką Olgi Kawałek.
Lot po klasach
Goście zaglądali w każdy zakątek szkoły. W sali gimnastycznej czekały na nich dmuchane zjeżdżalnie. W klasach można było wykonać karnawałową maskę, zrobić sobie tatuaż albo spróbować zabaw sensorycznych. Powstawały też gniotki z logo szkoły – rzecz bezcenna, jeśli ktoś ma sześć lat i potrzebuje ściskać świat z całej siły. W pracowni chemicznej odbywały się doświadczenia, a do sali biologicznej zapraszał… kościotrup, który – na szczęście – nikogo nie odstraszył. Chętni mogli poćwiczyć udzielanie pierwszej pomocy. W bibliotece czytano bajki. Można było posłuchać największych przebojów granych przez Miejską Młodzieżową Orkiestrę Dętą OSP w Sierpcu pod batutą kapelmistrza Macieja Gorczycy. W szkolnym radiowęźle rozbrzmiewały bajkowe piosenki.
Nie zabrakło fotobudki, ścianki do zdjęć, popcornu, waty cukrowej i pizzerek. Frekwencja dopisała, a najmłodsi opuszczali mury szkoły z balonami, uśmiechami i – co najważniejsze – z poczuciem, że szkoła może być ciekawym miejscem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekstrasierpc.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz