Zamknij

Sto dni przed dorosłością

. 00:45, 27.02.2026
Skomentuj Sto dni przed dorosłością

 

 

Na studniówkę idzie się tylko raz. I nawet jeśli po latach pamięta się niewiele szczegółów, zostaje jedno wrażenie: moment, w którym coś się kończy, a coś innego zaczyna. W sobotni wieczór maturzyści Liceum Ogólnokształcącego im. majora Henryka Sucharskiego w Sierpcu byli dokładnie w tym miejscu.

 

Wieczór otworzył polonez. Było dokładnie tak, jak bywa na studniówkach – poważnie, dostojnie i z lekką nutą niepewności. Później było już łatwiej, bardziej znajomo, pojawiły się uśmiechy.

 

Symboliczne sto dni

– Spotykamy się w chwili symbolicznej. Sto dni przed egzaminem maturalnym – mówiła dyrektor szkoły Alicja Wawrocka-Świeczkowska. – Patrzę na was ze wzruszeniem. Widzę młodych ludzi bogatych w wiedzę, doświadczenia, przyjaźnie i marzenia. Z trudem poznaję tych nieśmiałych uczniów, którzy kilka lat temu przekroczyli próg naszej szkoły.

Dyrektor podkreślała, że studniówka jest momentem zatrzymania, ale nie końcem drogi.– Wiedza i umiejętności, które zdobyliście, są solidnym fundamentem na przyszłość. Wierzcie w siebie – mówiła, dziękując jednocześnie nauczycielom i wychowawcom za lata pracy z młodzieżą.

Głos zabrali także rodzice. Przewodnicząca komitetu studniówkowego Anna Maciejewska mówiła o dumie, ale i o emocjach, które trudno ukryć w takim momencie.– Jeszcze wczoraj pytaliście: „po co mi to w życiu?”. Dziś stoicie tu piękni, eleganccy i nagle okazuje się, że czas biegnie szybciej, niż się spodziewaliśmy – zwróciła się do maturzystów. – Niezależnie od wyników matury już dziś możecie usłyszeć jedno: zdaliście egzamin z bycia wspaniałymi ludźmi.

Rodzice dziękowali dyrekcji i nauczycielom za codzienną pracę, cierpliwość i wsparcie.– Często byliście nie tylko nauczycielami, ale też psychologami i mediatorami – podkreślała Anna Maciejewska.

W imieniu władz powiatu głos zabrał Piotr Rzeszotarski, absolwent szkoły.– Możecie się uśmiechnąć, bo więcej prób poloneza nie będzie – mówił. – Będziecie absolwentami najlepszej szkoły na świecie. I to zapamiętajcie na całe życie.

Wystąpienie przedstawicielki młodszych klas zwróciło uwagę na inny wymiar tego wieczoru.– Studniówka to moment zawieszenia między tym, co znamy, a tym, co dopiero nadchodzi – mówiła Maja.

Padły także słowa o tych, którzy byli częścią szkolnej wspólnoty, ale nie mogli uczestniczyć w balu – i o pamięci, która z nimi zostaje.

Były kwiaty, podziękowania dla wychowawczyń klas maturalnych i nauczycieli, symboliczne gesty wobec tych, którzy przez cztery lata towarzyszyli uczniom w szkolnej codzienności. Była też świadomość, że to jeden z ostatnich takich wieczorów w tym gronie.

 

Walc i belgijka

Kiedy część oficjalna dobiegła końca, przyszedł czas na zabawę. Niektórzy zmienili szpilki na adidasy, inni smokingi na garnitury. Okazało się, że licealiści potrafią świetnie tańczyć. Walc wyszedł doskonale, a belgijka okazała się prawdziwym szlagierem. Na parkiet nie trzeba było nikogo wyciągać. Zabawa trwała do rana.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekstrasierpc.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%