Zamknij
REKLAMA

Plener w Mroczydłach

21:51, 08.08.2020 | A.M
Skomentuj
REKLAMA

 



Rzeźba walizki na ludzkich nogach z kranem do wody przykuwała szczególną uwagę na plenerze w Mroczydłach. „Dzieło czasów koronawirusa” twierdzili niektórzy z zaproszonych gości.

Po raz ósmy w Budach Zglenickich w uroczysku Mroczydło gościli artyści na plenerze. Gospodarze Jolanta i Leszek Mroczyńscy postarali się, by mimo panującej pandemii było jak najbardziej rodzinnie i ciepło. Przyjechało trzynastu artystów.

- W tym roku pleneru miało nie być, ale kiedy dzwoniłam do jednej, drugiej, do trzeciego, wszyscy pytali, jak to, Jola, niemożliwe, nie będzie? I tak od słowa do słowa postanowiliśmy jednak zorganizować spotkanie. Jest ono inne niż zwykle, krótsze, ale jest – stwierdziła Jolanta Mroczyńska, otwierając wernisaż.

W tym roku Mroczydłami zawładnęli rzeźbiarze. Janusz Owsiany, Zofia i Jan Kubiccy pokazali swoje dzieła. Na podwórku stanęły rzeźby. Z jednego kąta odlatywały żurawie, a w drugim saksofon czekał już, by ktoś go wziął do ręki i wydobył dźwięki.

- Jestem artystką figuratywną. Zajmuję się rzeźbieniem kobiet, bo kobiety uwielbiam, z prostej przyczyny - sama jestem kobietą. Janusz spawa, dłutem pracuje, w kamieniu dużo rzeźbi i tworzy wspaniałe rzeźby ogrodowe oraz inne formy charakterystyczne w przestrzeni. Jan zajmuje się też rzeźbą ogrodową, stosuje różnego rodzaju materiały, tworząc tzw. grafiki w przestrzeni. Rzeźba jest wspaniała w każdej przestrzeni, tworzy tę przestrzeń, nadaje jej klimat - powiedziała Zofia Kubicka

Tradycyjnie na plenerze nie zabrakło też malarzy. Przyjechali ze świata, ale byli też sierpeccy artyści. Akwarele, olej i obrazy malowane szpachlą - krajobrazy, portrety, abstrakcje przyciągały wzrok i poruszały wyobraźnię oglądających.

Komisarzem wystawy plenerowej była Anna Wiśniewska.

(A.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz