Zamknij
REKLAMA

Malarsko-Rzeźbiarski Plener w Sierpcu

14:36, 27.07.2020 | A.M
Skomentuj
REKLAMA

 

 

Jak większość imprez w tym roku, sierpecki plener nie był typowy. Nie przyjechali artyści z całego kraju, a na wystawę prac poplenerowych przyjdzie jeszcze trochę poczekać. Sierpeccy twórcy stanęli jednak na wysokości zadania i dochowali tradycji.

 

Malarsko-Rzeźbiarski Plener odbył się po raz dwudziesty siódmy. Jego głównym organizatorem było Centrum Kultury i Sztuki, a współorganizatorami Burmistrz i Rada Miejska w Sierpcu. Ze względu na pandemię zdecydowano, że wezmą w nim udział tylko artyści z Sierpca. Otwarcie pleneru odbyło się w Ośrodku Wypoczynkowym w Bledzewie. Dyrektor CKiSz Jarosław Żmijewski, stukając dwadzieścia siedem razy „Stańczykiem”, rozpoczął siedmiodniowe spotkanie artystów.

 

Radosne trąbienie

Przez tydzień w różnych punktach Sierpca spotykali się Grzegorz Dybowski, Joanna Gąsiorowska, Anna Górecka, Agnieszka Janiszewska, Zofia Kujawa, Monika Laskowska, Marlena Lewandowska, Katarzyna Przybyłowska, Jolanta Smykowska, Sławomir Wesołowski, Wojciech Witkowski, a wspierali ich też Hanna Miklaszewska i Edmund Szpanowski. Wiele osób oglądało, jak powstają prace nad Jeziórkami, w skansenie, w okolicach fary. Największą sensację artyści wzbudzili wystawiając sztalugi przy sierpeckim Ratuszu.

- Słyszeliśmy „radosne trąbienie” z samochodów, sporo przechodniów przystawało lub wręcz podchodziło do nas, by oglądać, jak pracujemy – opowiadali z uśmiechem uczestnicy pleneru.

 

Tradycji stało się zadość

Wszystko, co dobre, zawsze szybko się kończy. Po siedmiu dniach po raz kolejny sierpeccy artyści przyjechali do Bledzewa.

- Dzięki wam w Sierpcu wiedziano, że odbywa się plener. Covid pokazał, że nasze lokalne środowisko artystyczne jest znakomite. Jestem pełen uznania dla państwa – powiedział dyrektor CKiSz Jarosław Żmijewski.

Komisarz pleneru Agnieszka Janiszewska była dumna, że mogła poprowadzić plener i brać w nim udział. Podziękowania dla artystów przesłał też burmistrz Jarosław Perzyński. Uczestnicy pleneru otrzymali pamiątkowe dyplomy i gadżety od Miasta. Jolanta Smykowska stukając „Stańczykiem”, dokonała zamknięcia pleneru. Wystawa poplenerowych dzieł planowana jest po uruchomieniu Centrum Kultury i Sztuki.

(A.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz