Czy można jednego popołudnia zaśpiewać „Czekoladę”, z uśmiechem zatańczyć taniec ludowy, roztrząsać kwestie życia po życiu i jeszcze zjeść ciastko bez wyrzutów sumienia? Można! Wystarczyło spełnić jeden warunek – przybyć na II Dzień Akademicki Sierpeckiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
Spotkanie zaczęło się już w foyer Centrum Kultury i Sztuki. Wszystko przez wystawę prac słuchaczy. Można było podziwiać m.in. ceramikę, obrazy, scrapbooking, rękodzieło. Wszystko wykonane własnoręcznie przez uczestników zajęć SUTW. Wiele osób ze zdziwieniem patrzyło na prezentowane dzieła, zastanawiając się, z jakiej galerii sztuki pochodzą.
To są efekty talentów i pasji naszych studentów. I naprawdę oni zrobili to wszystko sami. Wiem, że to jest nie do uwierzenia – ale to prawda – zapewniała przewodnicząca Rady Słuchaczy Iwona Brudnicka.
W sali widowiskowej zgromadzonych powitała dyrektor CKiSz Honorata Wójcik, która zachęciła do poznania oferty edukacyjnej, kulturalnej i społecznej Uniwersytetu. Koordynator SUTW Katarzyna Popko-Rzemieniewska zaprosiła wszystkich do wspólnej zabawy. Potem mikrofon przejęły „Dziewczyny Karola”, czyli znana i lubiana wokalno-instrumentalna uniwersytecka grupa. Przy klawiszach zasiadł Marcin Kowalczyk, za kontrabasem stanął Andrzej Wojciechowski, a na scenie pojawiła się energia, która zawładnęła wszystkimi. Widzowie klaskali i śpiewali wspólnie z zespołem „Czerwoną jarzębinę”, „Szukaj mnie” czy „Wiła wianki”.
Grupa Tańca Ludowego SUTW, będąca częścią LZA „Kasztelanka”, pod kierownictwem Jadwigi Chojnackiej pokazała, że taniec to nie tylko ruch, ale przede wszystkim radość. Kurpiowskie i opoczyńskie rytmy sprawiły, że nogi same podrygiwały w rytm melodii. Widownia oklaskami doceniła wysiłki tancerzy.
W przerwach między występami radna Rady Miejskiej w Sierpcu Barbara Gil zaskoczyła widzów swoim autorskim wierszem – lekko filozoficznym, pogodnym, z przesłaniem, że „W życiu są piękne tylko chwile...”.
To teraz życie sobie umilę. Zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku przywrócą radość i optymizm w każdym człowieku – stwierdziła radna.
Druga część wieczoru należała do Sierpeckiego Teatru Niebanalnych Studentów, który zaprezentował spektakl „Poczekalnia – i co dalej?” w reżyserii Kasi Moskal. To opowieść o artystkach, które trafiają do zaświatów, ale nie przestają być sobą: zadają pytania, kłócą się, śmieją, wzruszają i flirtują z aniołem, który zdecydowanie odbiega od niebiańskich stereotypów i nie przepada za księgowymi. Całość była pełna dowcipu, ironii i celnych obserwacji świata.
Gratuluję wam, że macie tyle wewnętrznej energii, tyle pozytywnych myśli, że chcecie spędzać czas we własnym gronie. Tworzycie wspaniałą grupę, dajecie sobie nawzajem ogrom pozytywnej energii – to trzyma was przy zdrowiu, to pozwala wam realizować plany, których tak naprawdę sami byście pewnie nie realizowali – powiedział na zakończenie burmistrz Jarosław Perzyński.
Po podziękowaniach przyszedł czas na kawę i ciastko, pochwały dla artystów i długie rozmowy. Słuchaczom SUTW po raz kolejny udało się udowodnić, że dojrzałość to nie tylko wspomnienia. To też śpiew, teatr i... anioł z tabletem na Sąd Ostateczny.
Wystawę prac słuchaczy SUTW można oglądać w CKiSz do 2 kwietnia 2025 r. – warto przyjść, zobaczyć i się zainspirować.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekstrasierpc.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz