Zamknij
REKLAMA

Sierpczanin i biegi przeszkodowe

23:53, 03.09.2021 | A.M
Skomentuj
REKLAMA

Rafał Kurta to człowiek z pasją. Od kilku lat fascynuje się biegami przeszkodowymi. Pokonuje coraz trudniejsze trasy z coraz lepszymi rezultatami.

 

Jak zaczęła się pana przygoda z biegami przeszkodowymi?

Moja przygoda z biegami przeszkodowymi rozpoczęła się w roku 2017, kiedy trafiłem na zajęcia przygotowujące do Runmageddonu u Roberta Bandosza, czyli u Last Man Standing drugiej edycji Ninja Warrior Polska z Sierpca. Zainteresowałem się tym sportem dzięki plakatom reklamującym Runmageddon na siłowni, wtedy złapałem zajawkę i trwa ona do dziś.

 

Marzenia się spełniają!” - to jeden z pańskich ostatnich wpisów na fanpage’u. Jaki cel udało się Panu zrealizować?

Marzenia faktycznie się spełniają! Zostałem brązowym medalistą Mistrzostw Polski OCR na dystansie 3 km w kategorii 18-24. Walka była naprawdę zacięta. Przeszkody pokonywałem sprawnie, a tempo biegu, ze względu na krótki dystans, było naprawdę szybkie. Nie wszystko jednak ułożyło się tak, jakbym to sobie zaplanował, trzymałem się bowiem przez cały bieg zawodnika numer 1. Miał on w miasteczku biegowym około 10-15 sekund przewagi. Wtedy to, na stosunkowo łatwej przeszkodzie, mając już spompowane ramiona i przygotowując się do zejścia z przeszkody triceratops by Runmageddon, podparłem się nogą i straciłem szansę na 2. miejsce. Była to przedostatnia przeszkoda na zawodach i ostatnia na ręce, więc złość była ogromna. Na szczęście, mimo rundy karnej z workiem, udało się uzyskać stosunkowo dobry czas i wywalczyć upragniony medal!

Bardzo dziękuję mojej wspaniałej drużynie xRunners za wsparcie. Dziękuję także mojej narzeczonej Paulinie Bartoszewskiej, która jest dla mnie ogromnym wsparciem i sprawia, że chce mi się działać. Dedykuję ten start mojemu tacie, który zawsze mi kibicował i wierzę, że obserwował mnie.

No i dodam jeszcze, że w sztafecie męskiej wystąpiłem na zmianie biegowej, gdzie razem z Mateuszem Pałdyną i Andrzejem Kuberem zajęliśmy dziewiąte miejsce Elite.

 

Jakie były pańskie wcześniejsze największe osiągnięcia?

W roku 2019 zająłem siódme miejsce podczas Runmageddonu Rekrut w Poznaniu, dystans 6 km. W lutym byłem dwudziesty w serii Elite podczas Runmageddonu Hardcore, czyli biegu z przeszkodami na dystansie półmaratonu. W 2021 r. biorę udział w Lidze OCR. To sześć wybranych przez organizację OCR Polska imprez, w których czołowi zawodnicy biegów przeszkodowych rywalizują pomiędzy sobą o największe laury. Regularnie zajmuję podczas tych biegów miejsca w okolicach top 15-20 oraz prowadzę w kategorii wiekowej 18-24, reprezentując jednocześnie moją drużynę z Pomorza — xRunners. 3.

 

Jakie są pana plany?

Drugim i ostatnim biegiem w tym sezonie będzie szósty i zarazem ostatni bieg tegorocznej Ligi OCR — Barbarian Race. Chcę podczas tego biegu wykręcić jak najlepszy rezultat i potwierdzić dobrą dyspozycję w obecnym sezonie.

 

Jak dużo pan trenuje?

W tygodniu biegam najczęściej 4-5 razy, zależnie od etapu i zaawansowania przygotowań. Staram się również wykonywać 2-3 jednostki siłowe, w które wplatam elementy umożliwiające poprawę mojej wytrzymałości i siły chwytu. Jest on bowiem niezwykle ważny, jeżeli chcemy rywalizować i sprawnie pokonywać przeszkody czekające na nas podczas biegów. Jeżeli chodzi o zakres godzinowy, jest to najprawdopodobniej coś w okolicach 10-12 godzin.

 

Jakie ma pan cele w życiu?

W przyszłości chcę stawać się coraz lepszym człowiekiem i zawodnikiem. Jednakże niewątpliwie najbardziej pragnę, aby pozostawało przy mnie zdrowie, bo bez niego ciężko będzie moje plany zrealizować.

Dziękuję za rozmowę

 

 

(A.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

PaulaPaula

0 0

Ekstra!! 21:47, 10.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%