Las, zimowa sceneria i śnieg skrzypiący pod butami – tak wyglądało sportowe powitanie Nowego Roku przez grupę mieszkańców powiatu sierpeckiego. Po raz dwudziesty aktywnie świętowano nadejście 1 stycznia.
Organizatorami wydarzenia byli Ognisko TKKF „Kubuś” oraz Osiedle nr 7, ale prawdziwą siłą tego spotkania byli uczestnicy – piechurzy, biegacze i miłośnicy nordic walkingu, którzy mimo zimna, leniwej atmosfery po sylwestrze i trudnych warunków pogodowych postawili na aktywność. Byli tacy, którzy ledwo się rozbudzili po sylwestrowych toastach, i tacy, którzy czekali na ten start z zegarkiem w ręku.
Dwadzieścia lat
Zanim jednak ruszono na szlaki, noworoczne życzenia złożyli starosta sierpecki Przemysław Burzyński, prezes Ogniska TKKF Jakub Grodzicki i przewodniczący Osiedla nr 3 Grzegorz Wochowski. Wzniesiono toast za pomyślność w 2026 r. i realizację wszystkich sportowych zamierzeń.
Po raz pierwszy w Nowy Rok spotkaliśmy się w 2006 r. nad Jeziórkami. Przyszły trzy osoby. Na nartach biegowych pokonaliśmy około pięć kilometrów. Było mroźno i dużo śniegu. Po dwudziestu latach znów mamy śnieg. Ale chętnych do świętowania w ruchu tego dnia jest zdecydowanie więcej – mówił z uśmiechem prezes Jakub Grodzicki.
Rok 2026 jest szczególnym rokiem dla prezesa Ogniska TKKF „Kubuś”, bowiem mija pięćdziesiąt lat od kiedy stanął na czele organizacji i ciągle ma jeszcze wiele pomysłów na to, by zachęcać do aktywnego spędzania wolnego czasu.
Po lesie by się szło
Trasy, jak co roku, były dostosowane do kondycji uczestników – od 3 do 6 kilometrów. Nie chodziło o bicie rekordów, tylko o radość z ruchu i wspólnego bycia razem. Dla wielu to właśnie ten spacer czy bieg staje się symbolicznym początkiem – zdrowego, aktywnego i pełnego energii roku.
Od lat uczestniczę w marszu. W zeszłym roku nie mogłam być i parę rzeczy mi się posypało. Więc w tym już wszystko zaplanowałam tak, żeby przyjechać. To dobry początek nowych, wspaniałych rzeczy, które mnie czekają w tym roku – stwierdziła Renata.
Śniegu w Nowy Rok dawno nie było. Młodsi skorzystali z okazji i wyciągnęli sanki. Po drodze okazało się, że jest już pierwszy narciarz biegowy.
Na mecie czekały słodka niespodzianka, kalendarze na 2026 rok oraz satysfakcja, że Nowy Rok można zacząć nie od postanowień, ale od działania.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekstrasierpc.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz