Zamknij
REKLAMA

Wypadek ciężarówki przewożącej trzodę chlewną - jak wyglądała akcja ratownicza?

19:46, 07.09.2020 | opr. red.
Skomentuj fot. OSP Szczutowo
REKLAMA

 

 

Do wypadku doszło w piątek, 4 września, na drodze wojewódzkiej 560, w okolicach miejscowości Dąbkowa Parowa. Samochód ciężarowy z naczepą przewożący trzodę chlewną wypadł z drogi, zatrzymując się częściowo na poboczu i częściowo w rowie, na lewym boku.

 

W chwili dojazdu pierwszego zastępu straży kierowca samochodu znajdował się poza pojazdem – leżał na poboczu. Osoba postronna poinformowała strażaków, że poszkodowany na chwilę stracił przytomność. Udzielono mu wsparcia psychicznego, a następnie przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego, który przybył na miejsce. Po przebadaniu przez lekarza kierowca nie wyraził zgody na transport do szpitala, pozostał na miejscu.

 

Prowizoryczna zagroda dla świń

Samochód ciężarowy przewoził ponad dwieście sztuk trzody chlewnej. Z pojazdu wydobywały się płyny eksploatacyjne. W związku z tym strażacy użyli piany ciężkiej na dymiące się koła oraz w zabezpieczeniu na wydobywające się płyny. Przy użyciu mechanicznych pił do cięcia drewna zrobiono drewniane pachołki i wykonano tymczasową zagrodę, używając węży strażackich i linek gospodarczych. Strażacy ewakuowali zwierzęta z naczepy do zagrody. Na miejsce dotarli pracownicy ZGKiM w Sierpcu, którzy dostarczyli barierki zabezpieczające. Posłużyły za lepsze zabezpieczenie tymczasowej zagrody.

Zwierzęta w naczepie przewożone były na trzech poziomach, podzielonych na sekcje mieszczące kilkanaście sztuk. Po zdarzeniu zwierzęta spadły na lewą ścianę naczepy. W celu usprawnienia ewakuacji zwierząt wykonano trzy dodatkowe otwory w dachu naczepy przy pomocy narzędzi hydraulicznych i pił do cięciu metalu. Umożliwiono w ten sposób jednoczesną ewakuację trzody z kilku sekcji jednocześnie. Po przeniesieniu zwierząt z danej sekcji wycinano kolejne elementy naczepy rozdzielające poszczególne sekcje, rozpoczynając ewakuację świń z kolejnego poziomu. 136 świń przeżyło wypadek, 61 zdechło w naczepie. Na miejscu zdarzenia, na polecenie Powiatowego Lekarza Weterynarii, rzeźnik dokonał uboju 4 sztuk, które wcześniej zostały ewakuowane z pojazdu.

Najpierw zostały wywiezione przez firmę utylizacyjną martwe zwierzęta. Strażacy usypali z ziemi podest, aby żywym świniom było łatwiej wyjść z rowu do rampy ładunkowej. Na teren prowadzonych działań ratowniczych dotarł ciągnik z naczepą do przewozu trzody chlewnej i rozpoczęto załadunek żywych zwierząt. Strażacy systematycznie przesuwali zagrodę z barierek, ograniczając możliwość rozbiegania się trzody, w celu szybszego załadunku. Zwierzęta po załadowaniu zostały zabrane przez właściciela.

Usunięto też przewrócony pojazd, w którym zniszczeniu uległ przód i lewy bok ciągnika siodłowego, układ hydrauliczny windy, lewy bok oraz konstrukcyjne elementy wewnętrzne naczepy.

Ruch drogowy był prowadzony wahadłowo, a na czas usuwania pojazdu - zablokowany

 

Podziękowania

Komendant Powiatowy PSP w Sierpcu składa serdeczne podziękowania dla druhów z OSP Szczutowo, Gójsk i Zawidz bezpośrednio zaangażowanych w działania ratownicze oraz zabezpieczających operacyjnie rejon druhów z OSP Lelice i OSP Goleszyn. Szczególne podziękowania należą się także Jarosławowi Perzyńskiemu - burmistrzowi Sierpca, Wojciechowi Kulińskiemu - prezesowi ZGKiM w Sierpcu, Andrzejowi Twardowskiemu - wójtowi gminy Szczutowo i Zbigniewowi Zawalichowi - powiatowemu lekarzowi weterynarii za pomoc i wsparcie podczas realizacji długotrwałych działań ratowniczych.

Więcej zdjęć dostępnych w pierwszym artykule na temat wypadku dostępne tutaj (kliknij)

(opr. red. )

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA