reklama

Leśne Osiedle to dziesięć domków w zabudowie szeregowej, które powstają w Borkowie Kościelnym. O inwestycji opowiada deweloper Paweł Sołdański.
Jest pan znanym przedsiębiorcą budowlanym, ale bardziej jako wykonawca niż developer.
Własne przedsiębiorstwo budowlane prowadzę już od szesnastu lat. Jako deweloper działam w spółce. Leśne Osiedle jest naszym kolejnym wspólnym przedsięwzięciem.
Skąd wziął się pomysł, aby rozpocząć budowę domów w tym miejscu?
Dość często przejeżdżam drogą przez Borkowo. To dobry skrót na Warszawę. Kiedy właściciel działki zadzwonił do mnie z pytaniem, czy nie chciałbym kupić od niego ziemi, to razem ze wspólnikami stwierdziliśmy, że warto zainwestować. To dobre miejsce. Położone na granicy miasta i gminy. Nie ma problemów z dojazdem. Droga jest asfaltowa. No i niebagatelne znaczenie ma też to, że koszty utrzymania są mniejsze. Mniej się płaci za wodę, za wywóz śmieci.
Jak duży jest to teren?
Około 5 tysięcy metrów kwadratowych. Powstanie dziesięć nowych budynków. Każda działka będzie miała około 3,5 ara. No i będą jeszcze części wspólne. Z przodu planujemy zrobić plac zabaw, z tyłu znajdzie się miejsce m.in. na kontener na śmieci. Osiedle będzie ogrodzone. Każdy z mieszkańców otrzyma klucz do bramy.
Jak będą wyglądały domki?
Z zewnątrz wszystkie jednakowe. Każdy domek będzie miał 116 metrów kwadratowych i do tego garaż. Na parterze największym pomieszczeniem będzie piękny salon z aneksem kuchennym i wyjściem na taras. Będzie też pomieszczenie z kotłem gazowym. Zaplanowaliśmy również małą łazienkę i spiżarnię. Na pierwszym piętrze znajdą się cztery sypialnie i łazienka. Będzie też balkon.
Czy ściany pomiędzy domami będą wyciszane?
Kiedyś w domkach szeregowych ściany łączące dwa budynki były tylko z jednej warstwy pustaka. Teraz prawo budowlane nakłada na nas obowiązek stawiania dwóch warstw pustaków, czyli nie ma wspólnej ściany. W środku kładziemy jeszcze styropian. To wpływa na wyciszenie.
Czy domy będą nadawać się od razu do zamieszkania?
Nie. Oddajemy je w stanie deweloperskim zamkniętym, tzn. wykonujemy stolarkę okienną, drzwiową, instalację elektryczną, sanitarną, gazową. Wewnątrz budynku kładziemy tynki i wylewamy posadzki. Resztę każdy musi wykonać we własnym zakresie i zgodnie z własnymi upodobaniami.
A jak będzie wyglądała elewacja?
Będzie to imitacja deski. Położymy tynk silikonowy. Chcemy, żeby domki miały nowoczesny wygląd, a nowi właściciele czuli się w nich komfortowo.
Kiedy planujecie zakończyć prace?
Do końca marca 2019 r. Prace idą dość sprawnie, pogoda sprzyja, wszystko powinno być zgodnie z planem. Jest czerwiec, a my robimy już dachy.
Dziękuję za rozmowę
Anna Matuszewska
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu ekstrasierpc.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz