Zamknij
REKLAMA

Zostały wspomnienia...

11:08, 01.11.2019 | A.M
REKLAMA
Skomentuj

 

Jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy ich śmiech. Jeszcze nie tak dawno razem chodziliśmy zapalać znicze na grobach. Jeszcze nie tak dawno wystarczyło wykonać jeden telefon.

 

Tracimy tych, których znaliśmy. Tracimy tych, których poznać nie zdążyliśmy. Kogoś, kto nie otworzy już nigdy drzwi, nigdy do nich nie zapuka. Powoli ulatnia się jego zapach z ulubionego swetra. Pozostaje już tylko miejsce na cmentarzu z wygrawerowanymi kilkoma literami i liczbami. Nieustraszony bojownik, prawnik, student medycyny, Jaś, po którym w 1895 roku płakali rodzice, Hania, którą kochała siostra, Alojz urodzony w 1914. Student, uczeń, lekarz, prawnik, robotnik...To, co miałam najdroższe, zabrałeś mi Panie...Była piękna, cicha i dobra – umarła zatem, bo aniołowie krótko bawią na ziemi...

1 listopada to jeden z nielicznych dni, kiedy mamy czas na chwilę zadumy. Kiedy wpatrując się w płomienie zniczy, możemy patrzeć na nasze życie, na momenty kiedy obok nas byli ludzie, których kochaliśmy, do których zwracaliśmy się o pomoc i radę, którzy mieli być zawsze z nami. I przeminęli, zostawiając strzępy wspomnień, parę łez i niewypowiedziane słowa. Odeszli, pozostawiając nas, pozostawiając wszystko co mieli, gromadzili, zdobywali.

Cmentarze to symbole naszej pamięci. Zapalając znicz, wspominamy bliskich nam ludzi, wspominamy zdarzenia, wspominamy czas, kiedy razem przemierzaliśmy drogi. Spieszmy się, żeby zdążyć, powiedzieć o naszych uczuciach, żeby nigdy nie żałować jednego nieodebranego telefonu...

(A.M)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

eLeL

0 0

Pięknie napisane.... Eh... 13:55, 15.11.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© ekstrasierpc.pl | Prawa zastrzeżone